Pracownia dziennikarska
Artykuły i felietony studentów z Dziennikarskiego Koła Naukowego.
"POLSKA – PIĘĆ LAT PÓŹNIEJ"
2 kwietnia 2005 roku świat się zatrzymał. Odejście do domu Ojca papieża Jana Pawła II obserwowały miliardy ludzi na całym świecie. Wielu z nich autentycznie uczestniczyło w pożegnaniu tego wielkiego człowieka. Chwile te odkryły w nas piękno miłości, wiary i nadziei. Każdy pragnął, aby trwały wiecznie. Dziś, po pięciu latach, panuje przekonanie, że wszystko, co wtedy zrodziło się w nas, umarło, że zło znów zwyciężyło. Życie Darka, Anny i Weroniki udowadnia nam, jak błędne to słowa. Czytaj więcej.
"SZYBA"
Zamknij oczy. Park. Wiosenne popołudnie. Pierwsze, jeszcze senne słońce dotyka ludzkich twarzy. Znika szarość zimowej stagnacji. Wraz z tchnieniem wiosny czas na nowy początek, nowe siły, nadzieje. To jest świat szczęśliwych, choć często tego nieświadomych ludzi. Realny świat, na który nie każdego jest stać. Świat dla uprzywilejowanych.
Tuż obok toczy się quasi-życie w innym wymiarze. Nie wiesz, co to znaczy, nie możesz wiedzieć – o ile nigdy w tym wymiarze się nie znalazłeś, o ile nigdy nie przekroczyłeś bramy prowadzącej do podłej, okrutnie nierealnej, niepojętej rzeczywistości. Zupełnie wirtualnej dla tych, którzy poznają ją jedynie za pomocą słów, rozsypanych, chaotycznych wyrazów, które są tylko słabym zamiennikiem, kiepskim porównaniem dla tego, co mają opisywać. Otwórz oczy. Czytaj więcej.
"OBYWATELKO, RADŹ SOBIE SAMA!"
Osiedla miast, dzielnice położone z dala od centrum. Coraz szybciej zapada tu zmrok. W szary osiedlowy pejzaż wtapiają się grupy wyrostków przechadzających się po swoim kwadracie. Palą papierosy, piją tanie wina. Na wszystkie te rzeczy potrzeba codziennie kasy... Bezczelnie okradają więc najsłabszych. Najczęściej są to samotne babcie wracające ze sklepów, kościołów, spacerów. Nie mają najmniejszych szans. Czy aby na pewno...? Czytaj wiecej.
"RODZICÓW NIE MA W DOMU"
Dzieci, których rodzice nadużywają alkoholu, nie mają łatwego dzieciństwa. Często bywa tak, że jedno z rodziców, uzależnione od alkoholu, uzależnia to drugie od swego zachowania. Życie takich dzieci jest trwaniem w ciągłym napięciu, oczekiwaniem na rozwój wydarzeń. Ciągły strach, niepewność nie pozwalają na normalny rozwój. Osoby z najbliższego otoczenia alkoholika określa się mianem współuzależnionych. One − choć mało kto zdaje sobie z tego sprawę − również wymagają pomocy, leczenia. Czytaj wiecej.
"POLSKIE PICIE"
TRZEJ KRÓLOWIE Z POLNEJ
Stanowią świetną paczkę na osiedlu. Zawsze można zobaczyć ich razem. A widok każdego z osobna jest niespotykany. Trzej Królowie Polnej − mowa o Wieśku, Marianie i Zbyszku. Każdy po czterdziestce i pewnych przejściach w życiu, za to zawsze w towarzystwie damy… butelki. Czytaj wiecej.
"AMERYKANIZACJA KULTURY CZY JEDNOLITA KULTURA GLOBALNA?"
10 listopada 1989 roku zburzony został mur dzielący Berlin na dwie części.
– Runął symbol izolacji Wschodu od Zachodu – wspomina Łukasz, mój gdański znajomy, wpatrując się w grupkę zagranicznych turystów na ulicy Długiej, niedaleko solidarnościowych Trzech Krzyży i muru stoczniowego, który przeskoczył Lech Wałęsa. – Ja, tak jak moi rodzice oraz znajomi, czekaliśmy na wyzwolenie się spod wpływu „wschodniego brata”. Gdy w Moskwie otwarto pierwszą restaurację McDonald’sa, dla losów ZSRR było to równie złowieszcze, jak pierestrojka Gorbaczowa. Przez lata normalizowania się demokracji w Polsce nie trudno zauważyć zmiany. Szare betonowe osiedla upiększane są kolorowymi grafikami i krzyczącymi billboardami, reklamującymi dobrobyt i wszystko na sprzedaż. Rano ludzie jadą do pracy amerykańskimi czy japońskimi samochodami, po południu posilają się fast foodem z McDonalda i KFC. A wieczorem zakupy reklamowanych towarów „po okazyjnej cenie” − w Carrefourze lub Geancie. Coraz częściej niedzielny domowy obiad jest zastępowany jedzeniem w pizzerii lub barze szybkiej obsługi, a spacer rodzinny to wyprawa do hipermarketu. Czytaj wiecej.
"W CIENIU MOJEGO MIASTA"
Często mijam ich obojętnie, odwracam wzrok i przyśpieszam, by nie czuć intensywnie nieprzyjemnego zapachu. Szybko zbywam natrętne prośby o drobne datki i nie przyjmuję ofert przypilnowania samochodu. Są naturalnym elementem miasta, choć nie przystają do jego obrazu. Czytaj wiecej.
"POLACY BEZ TOLERANCJI"
Brak chęci zrozumienia, ogłady, dobrotliwości. Obecność poniżania i krzywdzenia – tak określam dużą część polskiej społeczności. Czytaj więcej.
"DYSKRETNY UROKI NAGOŚCI"
Siedzę spokojnie w samochodzie, obok mnie narzeczony, przemierzamy ulice i nic mnie nie niepokoi, aż tu nagle zza zakrętu wyłania się ogromny billboard z piękną prawie nagą kobietą reklamującą damską bieliznę. Spokój runął! W głowie rodzi się pytanie, spojrzy czy nie spojrzy... Czytaj wiecej.














